Soczi 2014 – wtedy Kamil Stoch przeszedł do historii

W 2013 roku Kamil Stoch potwierdził, że należy do absolutnego topu światowych skoków. Jednak o tym, co miało wydarzyć się rok później, nikt nawet nie śnił. Polski skoczek stał się legendą sportów zimowych w Polsce i na świecie. 

Spokojne wejście w sezon 2013/2014

Można śmiało stwierdzić, że spokojny start każdego sezonu, to znak firmowy polskiego skoczka. Nie inaczej było pod koniec 2013 roku. W pierwszych zawodach Pucharu Świata w Klingenthal skoczkowie walczyli nie tylko pomiędzy sobą, ale też z trudnymi warunkami. Na wietrznej loterii poległ Kamil Stoch, który był dopiero 37. Co ciekawe, konkurs w Niemczech wygrał inny Polak – Krzysztof Biegun. W kolejnych zawodach w Ruce oraz Lillehammer również nie było rewelacji, Stoch plasował się daleko od podium.

Powrót do formy i walka w Pucharze Świata

W polskiej kadrze nikt nie wykonywał jednak nerwowych ruchów, ponieważ dobra forma miała przyjść lada dzień. I tak rzeczywiście było, w grudniu, w zawodach w Titisee-Neustadt Polak najpierw był drugi, a dzień później wygrał konkurs, dzięki czemu został liderem Pucharu Świata. Podobnie było tydzień później w Engelbergu, gdzie Stoch w sobotę przegrał tylko z Janem Ziobrą a w niedzielę był już bezkonkurencyjny.

Dobre występy polskiego mistrza świata budziły ogromne nadzieje na to, że w końcu Polak nawiąże do sukcesu Adama Małysza z sezonu 2000/2001 i wygra Turniej Czterech Skoczni. Tak się jednak nie stało, Stoch w Niemczech i Austrii skakał nierówno, przez co zajął 7. miejsce w klasyfikacji generalnej turnieju.

W styczniu Polak nadal plasował się w czołówce zawodów Pucharu Świata, był m.in. na 2. miejscu podczas konkursu w Wiśle. Wygrał też dwa ostatnie konkursy przed igrzyskami, które odbywały się w Soczi. To miało być zwiastunem tego, co wydarzy się w lutym w Soczi.

2 złote Kamila Stocha w Soczi

Polak w Soczi udowodnił, że należy mu się tytuł lidera skoków. Już podczas treningów imponował doskonałą formą, co udowodnił w konkursie na normalnej skoczni. Podczas niego oddał 2 najdłuższe skoki i z ogromną przewagą zdobył swój pierwszy, złoty medal olimpijski. 

Kilka dni później polska zamarła, ponieważ Stoch upadł podczas treningu i nabawił się kontuzji stawu łokciowego. Do jednak nie przeszkodziło mu w tym, żeby na dużej skoczni również sięgnąć po złoty medal. Polak wyprzedził o 1,3 punktu Japończyka Kasaiego i trafił do grona absolutnych legend skoków. Razem z  Mattim Nykänenen i Simonem Ammanem mogą się pochwalić wygraniem obu konkursów indywidualnych na igrzyskach.

Kamil Stoch stawia kropkę nad i

Niesiony entuzjazmem, związanym ze zdobyciem medali w Soczi, Kamil Stoch powalczył o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Na początku jednak utracił pozycję lidera na rzecz Petera Prevca. Tę jednak odzyskał po zawodach w Lahti i utrzymał ją aż do końca sezonu, za co odebrał Kryształową Kulę w Planicy. Przed zakończeniem sezonu odbyły się jeszcze mistrzostwa świata w lotach, o których więcej się dowiesz tutaj

Zobacz, jak wyglądały poprzednie lata w wykonaniu Kamila Stocha:

  • Facebook
  • Twitter
  • Linkedin
  • Pinterest
This div height required for enabling the sticky sidebar
Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views :