Złoty Kamil Stoch

Kariera Kamila Stocha nabierała tempa bardzo spokojnie. Polak stopniowo piął się po szczeblach kariery. Już po sezonie 2011/2012 śmiało można było stwierdzić, że należy on do światowej czołówki, co potwierdził w kolejnym sezonie i też na mistrzostwach światach w Val di Fiemme. 

Słaba forma na początku sezonu 2012/2013

Start sezonu w wykonaniu 5. skoczka poprzedniego sezonu Pucharu Świata nie należał do udanych. Stoch zajął 30. miejsce w Lillehammer, w kolejnym konkursie na tej samej skoczni było jeszcze gorzej, ponieważ Polak nie awansował do 2. serii. W kolejnych konkursach wcale nie było lepiej, aż po słabych występach w Ruce, kierownictwo polskiej kadry zadecydowało, że Kamil Stoch powinien udać się do Ramsau i popracować nad swoją formą.

Powrót do rywalizacji w dobrym stylu

Po treningach w Austrii polski skoczek wrócił do czołówki. Podczas zawodów w Engelbergu zajął 2. lokatę, raptem o 0,1 punktu przegrywając z Andreasem Koflerem. W Turnieju Czterech Skoczni Nie było aż tak dobrze. Stoch pokpił sprawę w Oberstdorfie, gdzie był dopiero 13. W kolejnych konkursach zajmował miejsca: 6., 3. oraz 4., co w generalnej klasyfikacji dało 4. miejsce.

W kolejnych konkursach Kamil Stoch plasował się w czołówce, jednak zawsze trochę mu brakował do zwycięstwa. Najlepiej było w Zakopanem, gdzie Polak był na 3. miejscu. 

Kamil Stoch i ‘polskie’ Val di Fiemme 

Po 10 latach od złotych medali MŚ Adama Małysza skoczkowie wrócili do walki w światowym czempionacie w Val di Fiemme. Rywalizacja rozpoczęła się na mniejszej skoczni. Po pierwszej serii Polak był na drugiej pozycji. Jednak trochę zepsuł swoją drugą próbę i zakończył rywalizację na rozczarowującej, 8. pozycji.

Jednak porażka na małej skoczni nie podłamała polskiego mistrza. Wręcz przeciwnie, Polak był bezkonkurencyjny w tych zawodach. W pierwszej serii oddał najdłuższy skok i był liderem. W drugim skoku Polak wytrzymał presję i zdobył swój pierwszy złoty medal mistrzostw świata. 

Bardzo dobra forma Kamila Stocha była też bardzo ważna w konkursie drużynowym. Polacy skakali bardzo równo i ostatecznie zajęli 3. miejsce mistrzostw świata. 

Mocna końcówka sezonu 2012/2013

Dobra forma z mistrzostw świata nie uciekła i polski skoczek był jednym z najlepszych w ostatniej fazie Pucharu Świata. Stoch wygrał zawody w Kuopio i Trodnheim. Dobra postawa sprawiła, że Polak przed ostatnimi zawodami w Planicy miał szansę na zajęcie 3. miejsca w klasyfikacji generalnej. I tę okazję wykorzystał, wyprzedzając Severina Freunda na finiszu sezonu i zajmując miejsce na podium Pucharu Świata. 

Zapoznaj się też z podsumowaniami poprzednich sezonów Kamila Stocha:

  • Facebook
  • Twitter
  • Linkedin
  • Pinterest
This div height required for enabling the sticky sidebar
Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views :