Kamil Stoch – lider polskich skoków

Odejście Adama Małysza z polskich skoków wzbudziło duże zaniepokojenie wśród fanów skoków narciarskich. Te obawy okazał się jednak bezpodstawne, zresztą już pod koniec kariery Małysza, Kamil Stoch wchodził w buty mistrza. I po jego odejściu świetnie się spisywał w roli lidera reprezentacji.

Dobry początek sezonu 2011/2012

Miliony kibiców w Polsce miało problem z tym, żeby się przyzwyczaić, do tego, że w Pucharze Świata nie zobaczą już skoczka z Wisły. Jednak tęsknotę na starym mistrzem szybko im wynagrodził nowy lider – Kamil Stoch. Skoczek z Zębu już od początku sezonu prezentował bardzo dobrą formę. Było to widać w zawodach w Kuusamo, gdzie Polak był czwarty. Kilka dni później w Lillehammer Stoch zajął 3. miejsce. Jednak dzień później przydarzyła mu się wpadka i zajął 48. miejsce.

Zdecydowanie był to wypadek przy pracy, ponieważ już do końca roku polski mistrz punktował, w przedświątecznych zawodach w Engelbergu był nawet 2. W Turnieju Czterech Skoczni karty rozdawał głównie wiatr, co też miało wpływ na postawę Polaka. Ostatecznie konkursy w Niemczech i Austrii zakończył na 8. pozycji w klasyfikacji generalnej. 

Kolejne wygrane w Pucharze Świata

Później były zawody w lotach na skoczni Kulm, gdzie Stoch zajął 6. i 4. pozycję. Następnie przyszły konkursy w Zakopanem. I tam Kamil Stoch, podczas pierwszej rywalizacji wygrał. W drugim konkursie już tak dobrze nie było, Polak zajął 7. miejsce. Następnie rywalizacja przeniosła się do Japonii, podczas konkursów w Sapporo, Stoch stawał dwukrotnie na podium.

Kolejne zwycięstwo w Pucharze Świata Polak odniósł w Predazzo. W kolejnych zawodach Stoch już nie stanął na podium aż do końca sezonu, jednak nadal plasował się na czołowych lokatach.  

Pech podczas Mistrzostw Świata w lotach

W sezonie 2011/2012 odbyły się też Mistrzostwa Świata w lotach. I Kamil Stoch był zaliczany do grona faworytów tej imprezy. A to dlatego, że w klasyfikacji lotników zajmował wysoką, 6. pozycję. Niestety, po raz kolejny o sobie dał znać wiatr. Pierwszy dzień zawodów został anulowany, a w drugim najlepszym okazał się Robert Kranjec. Kamil Stoch szansę na medal stracił już w pierwszym skoku, ostatecznie zajął 10. lokatę.

Końcówka sezonu 2011/2012

Do końca sezonu Kamil Stoch już nie zajął miejsca na podium, jednak to i tak był dla niego bardzo udany sezon. Polski skoczek zakończył rywalizację w Pucharze Świata ostatecznie na 5. miejscu, co było bardzo dobrym prognostykiem przed kolejnym sezonem i nadchodzącymi mistrzostwami świata w Predazzo. 

Zobacz też, jak Kamil Stoch radził sobie w poprzednich sezonach:

  • Facebook
  • Twitter
  • Linkedin
  • Pinterest

1 Comments

Comments are closed.

This div height required for enabling the sticky sidebar
Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views :